piątek, 2 listopada 2012

Kwestujemy

Byłem dzisiaj na kweście w Kielcach. Dla przypomnienia jest to akcja na rzecz renowacji zabytków. Ja z kolegą byliśmy przydzieleni na godzinę 9.00. Nie ukrywam, że przez półtorej godziny chodzenia po cmentarzu trochę mnie zaczął boleć kręgosłup.Mimo tego jestem zadowolony z akcji. Oprócz tego, że poszerzyłem swoją wiedzę na temat II wojny światowej, to byłem również świadkiem śmiesznych a zarazem żenujących zachowań ludzi. Niektórzy brali nas za złodziei i omijali miejsce gdzie staliśmy szerokim łukiem, inni (głównie starsze osoby) zaczęli bawić się w filozofów, przedstawiając nam swoje kilkuminutowe przemowy o Polskim rządzie czy o niskich rentach ;). Niestety byłem też świadkiem chamstwa... Były takie osoby, które kompletnie nas dyskryminowały. To było naprawdę żenujące jak mówiłem do starszej babki o naszej akcji, a ona nieudolnie zgrywała aktorkę, traktując nas jak powietrze. A mówią, że młodzież jest niewychowana...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz